Dolny Śląsk nowym Detroit?

Coś drgnęło na rynku motoryzacyjnym. Kolejny koncern samochodowy zamierza ulokować właśnie w naszym pięknym kraju swój zakład. Mowa o Toyocie, która pod Wałbrzychem ulokuje wartą 650 mln złotych fabrykę.
toyota_ft-1_concept_13
Zdaniem mediów prawicowych kolejny wielki sukces ministra Morawieckiego , zdaniem opozycji…no cóż, ciężko się do czegoś przyczepić. Ten zakład to nowe miejsca pracy i dodatkowy bodziec zachęcający zagraniczne przedsiębiorstwa takim wielkim transparentem:

„Warto u nas inwestować! Inni wielcy już tu są!”

 
Jednak myślę, że warto podejść do tego na chłodno. Zadajmy sobie pytanie, dlaczego teraz właśnie powstaje ta fabryka. Otóż BREXIT! Nie wiadomo dokładnie jeszcze jak „twardą” formę on przybierze, ale wielkie korporacje już chcą zawczasu ograniczyć możliwe kłopoty i straty. Szukając nowego przyczółka do produkcji aut, tak by ominąć cła trafili oni na Polskę. Duży kraj europejski bez konkurencyjnego przemysłu motoryzacyjnego i dodatkowo z rzeszą wykwalifikowanej ludności, której potrzebują do pracy. No i płace u nas są niższe niż w Wielkiej Brytanii.
 
Dlatego pamiętajmy, że cokolwiek media piszą, czy prawe, czy lewe, spójrzmy głębiej. Bo zawsze, niezależnie od poglądów politycznych, należy szukać prawdy.
Michał Włodarczyk Opublikowane przez: